AKWARIUM …

… Kanadyjski filozof i teoretyk komunikacji Marshall McLuhan, zadał kiedyś swoim słuchaczom pytanie: „W jaki sposób łowi się dzisiaj ludzkie dusze? Wędką czy siecią?” Kiedy milczeli, odpowiedział: „Ani wędką, ani siecią. Siecią łowiono w czasach Apostołów, wędką – w epoce Guttenberga. Dzisiaj natomiast wymienia się wodę”…

___________________________ Akwarium ___

Zagubione na krętych Wszechświata obrzeżach.
tkwi Akwarium o zbrojnych, reliefowych ścianach.
W nim – Zawartość. Karmiona offsetową papką
i confetti z brokatem na szklanych ekranach.

Rzadko kto je w całości dostrzega, jak w ramach
okrwawionych tkwi w próżni kosmicznej otchłani.
Jak mętna w nim zawartość, jak sprawny nadzorca,
jak szybko zamętnienia papką wyrównane…

Papka o stałych porach ma docierać w mózgi;
by napędzały ciała zmuszając do marszu.
Marsz powoduje postęp, postęp daje miejsce
dla nowych rzesz, złaknionych swojej porcji farszu.

Zawartość, ogłupiona brokatem z ekranu,
faluje tak w przestrzeni ruchem jednostajnym,
zajęta farszem, który nadzorca dostarcza.
Tylko ten, kto nie trawi papki, wie – jak marnym.

A zobaczyć i zgłębić konstrukcję machiny
ten tylko może, który wzniesie się nad trony,
ten tylko, kto ma serce otwarte na ścieżaj,
i głowę chłodną ma, i umysł bełtem nie zmącony.

Gdy dostrzegasz – cóż wtedy…? Czy dla zawartości
ważnym to? Czy nadzorca nad pokarmem marnym
ubolewając zmieni papki mętne treści?
Nie. On nam tylko wodę wymieni w Akwarium.

.
___________________________________ mkd ___ XI.2010

6 komentarzy do “AKWARIUM …”

  1. 07 Lis 2010 @ 2:32 pm United StatesAleksander Ścios Poland

    To głęboko prawdziwy obraz. Pragnienie wolności musi zatem prowadzić do rozbicia owego „akwarium” i wypłynięcia na otwarty ocean myśli.
    Pozdrowienia dla Autora

  2. 31 Sie 2011 @ 4:18 pm United StatesMKD Poland

    Dziękuję Państwu za komentarze.
    Panie Aleksandrze, to zaszczyt, że Pan właśnie, Człowiek, który jak mało kto widzi w swoich pracach zarówno wpływ papki na Zawartość, jak i narastające pragnienie świeżego pokarmu – wpisał swoją myśl u mnie…

    Skoro jest pragnienie, znaczy – jest też Nadzieja… i jest Ocean…

  3. 27 Mar 2011 @ 11:48 am United StatesJola Poland

    Ten wiersz to najlepszy i najmocniejszy z Twoich utworów Miły Poeto acz najsmutniejszy ..pełen goryczy i beznadziei.
    Ta prawda jednak dotyczy tylko garstki z nas. Jestem tego pewna.

    A może jedynym wyjściem jest …zmienić nadzorcę?

    Nie nie tak nie można. I nie mówmy, że „nadzieja jest matką głupich” . Nadzieja to jedyne co nam pozostaje. Nadzieja to życie i siła. Tego nam nikt nie zabierze.

  4. 27 Mar 2011 @ 10:16 pm United StatesMKD Poland

    … unikam Goryczy, a już na pewno nie ma u mnie czegoś „bez Nadziei”… nie znam tego pojęcia:-)

    Nadzieja zaś – to Matka Inteligentnych… bardziej niż nadzorcy.

  5. 27 Mar 2011 @ 10:48 pm United StatesJola Poland

    „Nadzieja jest jak nowy poranek świata, jak wielkie rozpoczynanie od nowa, jak gdyby wcześniej nic się jeszcze nie zdarzył”

    Nie matka głupich zatem, ale mądrych, co odważnie potrafią i chcą patrzeć w przyszłość. Owo patrzenie to czyn nieustanny… „wielkie rozpoczynanie od nowa”.
    Można więc zapytać o „dobrą” i „złą” nadzieję. „Dobra” jest wtedy, gdy do drogi , czynu wzywa, „zła”… gdy w bezczynność i marazm wpędza człowieka.

    Marek Hłasko powiedział: „Nie przynieść człowiekowi nadziei, to gorzej niż go oślepić lub zabić”.
    Przynosząc ją stwarzamy „nowy poranek świata” i takiego poranka Tobie, MKD, i wszystkim – życzę.

  6. 28 Sie 2011 @ 10:14 pm United StatesDelfina Piasecka Poland

    Globalna wioska M. McLuhana!
    Wprowadzając powyższe pojęcie Mc Luhan nie przewidział tak szybkiej homogenizacji świata, unifikacji gustów odbiorców, utrwalenia stereotypów.Opisując to zjawisko nie znał jeszcze rozmiarów klęski ludzkości,jaka nastąpi potem….(i nastąpiła-„papka mętnych treści”‚…!!!).Na szczęście widocznym skutkiem globalizacji kultury i ekonomii jest również tendencja do odradzania się wartości lokalnych.W tym procesie należy upatrywać nadziei..
    Ps.Utwór w duchu orwellowski….przenika do wyobraźni.Dziękuję za chwilę refleksji…Poeto!

>> Do autora

WP-SpamFree by Pole Position Marketing