AWATAR …

Je┼╝eli macie szcz─Ö┼Ťcie
– to czasem wam si─Ö zdarzy
zobaczy─ç polityka
z prawdziw─ů swoj─ů twarz─ů.

Z wierzchu – marsowe lico,
i pełno (w siebie) wiary,
pomada, garniturek,
klepni─Öcie, „sie masz, stary”

… i┬ánagle s┼éyszysz – m├│wi…
… Na ka┼╝dy m├│wi temat –
jak w├│dz! Tak umie. Niemy
na stołek szansy nie ma!

S┼éupek gra, popularno┼Ť─ç,
i tyle innych zalet –
a widzisz, ┼╝e to prostak,
co twarzy nie ma wcale.

Zamiast niej kontur dyni
p─Ökatej i nad─Ötej
z pi├│rkiem i ryjem ┼Ťwini
korytem swym zaj─Ötej…

…………………………

Je┼Ťli kto┼Ť nie ma twarzy
tylko „pi├│rko” na dyni –
b─Ödzie „gwiazd─ů”
– dop├│ki
sam sobie nie na┼Ťwini :-)

.
_______________________________________ mkd ___ VI.2010

Jeden komentarz do “AWATAR …”

  1. 21 Cze 2010 @ 10:38 am United StatesMaria Ekier Poland

    Wiersz bardzo trafny,a autor odwa┼╝ny-M.Ekier

>> Do autora

WP-SpamFree by Pole Position Marketing