Litość …

… ktoś w mediach współczuł cwaniakowi, który zamiast pójść do pracy – na organizowanych przez siebie demonstracjach zbierał do puszek pieniądze na alimenty dla własnych, osobiście przez siebie zaniedbanych dzieci… ktoś inny współczuł datkowiczom (braku inteligencji?… pychy?… dobrego samopoczucia…?)…

______________________________

Litość to afrodyzjak… lepszym być pozwala

od wspartego jałmużną…

…………………………………

Prawdy niesie takie:

– Pięknie być litościwym dla słabego ciała!

– Żalić się trzeba z serca, lecz trzeba też działać!

– Nie wolno współczuć głupcom, płakać nad cwaniakiem,

bo zasłużysz na wzgardę lub klątwę złowróżbną!

 

Litość jest też pułapką… wielu rozleniwia

chętnych afrodyzjaku, więc… nie nadużywaj…

lepiej daj wiarę w siebie!

Nie marnuj na próżno…

.

______________________________ MKD Poezje ___ 18.XII.2017

 

.

>> Do autora

WP-SpamFree by Pole Position Marketing