Księżniczka z la Paz …

Ten wierszyk o niecnym leniu (Lwieniu… ?) i przemiłych wspinających się na drzewa stworzonkach, oparty na przypowiastce z komentarza Mrówki Formica Rossa do wiersza „Zapatrzona”  powstał zgodnie z obietnicą daną przez MKD wszystkim cnym Czytaczkom, a także tym Księżniczkom, które z wielkim wysiłkiem i często ostatkiem sił trzymają się gałęzi (drzewa rosnącego tuż obok okna ich wieży).

Niech więc każda z Księżniczek i Czytaczek odczuje satysfakcję, przyznając też w głębi swojego serduszka, że – choć to prawie nie możliwe – istnieją niekiedy wśród (oprócz?) PR-bajkopisarzy także i bajko-poeci dotrzymujący słowa, podtrzymujący księżniczkową gałąź i sprawiedliwi, a wśród nich najbardziej sprawiedliwym (choć nie każdą Księżniczkę i nie zawsze podtrzymującym) – jest autor tego utworu, M.K.D. :-))

________________________

Poeta napisał bajeczkę w sam raz –
o pięknej księżniczce i leniu z La Paz.

Oddała mu wszystko choć nie był jej wart,
a ją wytęsknioną traktował jak żart.

Rozsypał marzenia dziewczęce na bruk
– choć małe serduszko stukało stuk, stuk…

Choć biło dla niego – tak jak domek z kart
rozsypał marzenia… Nie, nie był jej wart.

Nie! Nie był leń godzien księżniczki z La Paz –
choć miała dla niego wszystkiego w sam raz…

Przynajmniej tak jej się wydało w ten dzień
gdy kochać przestała – za to, że był leń.

I choć jej serduszko stukało stuk, stuk –
rzuciła go z hukiem, leniwca, na bruk.

Ten huk ma dać sygnał Czytaczom, że głaz
ogromny spadł z serca księżniczkom w ten czas.

Poeci – jak dzieci. Słyszeli ten huk
i wszyscy uciekli … a jeden – nie mógł!

I za to poetę, że został ten raz
– kochają Księżniczki. Nie tylko w la Paz…

.
___________________________________ mkd ___ I.2012

.
P.S… (… dla P.T. komentatorów?)

… Jeżeli się „kochać” komuś wyda złe –
proszę w to nie mieszać Księżniczek i mnie,

i proszę zachować na ten temat ciszę…
„Poetów” jest wielu… a ja – tylko piszę…

.

_________________________________ mkd ___ I.2012

… a oto wizualizacja wiersza dokonana przeeepięknościowymy oczamy i paluszkamy Księżniczki ANERI2005 na instrumencie pt. TubaYou… >>> (Tobie/dla Ciebie

LaPaz nie godzien

http://www.youtube.com/watch?v=4LMmfRkicGI

LaPaz w sam razLaPaz para

4 komentarze do “Księżniczka z la Paz …”

  1. 25 maja 2012 @ 10:56 am United StatesI.L. Poland

    Poety mieszać nie będę, wedle życzenia:-))
    ( ……….. )
    Księżniczki jak to księżniczki,wiadomo od zarania dziejów, uwielbiają być choć trochę rozpieszczane w każdej dziedzinie życia:-)

  2. 04 Gru 2012 @ 11:06 am United StatesAnik Poland

    „……Oddała mu wszystko choć nie był jej wart,
    a ją wytęsknioną traktował jak żart.
    Rozsypał marzenia dziewczęce na bruk
    – choć małe serduszko stukało stuk, stuk…
    Choć biło dla niego – tak jak domek z kart
    rozsypał marzenia……………. ”
    – czy nie był jej wart???

    – to było pytanie? nie stwierdzenie, lub żądanie – jak to:
    „……….i proszę zachować na ten temat ciszę…
    “Poetów” jest wielu, a ja – tylko piszę…”

    – może nie tylko Ty piszesz MKD – ale za to jak pięknie piszesz………….
    Pozdrawiam serdecznie
    Anik

    .

  3. 23 Lut 2013 @ 8:12 pm United StatesKopciuszek ;-) Poland

    „Poeta napisał bajeczkę w sam raz” – to fakt :-)
    Zgrabniutko utkane dziełko, nic tylko czytać głośno i delektować się efektami dźwiękowymi:

    „I choć jej serduszko stukało stuk, stuk –
    rzuciła go z hukiem, leniwca, na bruk”.

    – ten „huk” w zestawieniu z delikatnym brzmieniem serduszka ostrzeżeniem być powinien dla pot. kandydatów do ręki panny – nie każda Księżniczka to słaba kobietka ;-)

    A serio – spośród wielu celnych słów wybrałam do skomentowania te oto:
    „Przynajmniej tak jej się wydało w ten dzień
    gdy kochać przestała – za to, że był leń”.

    – nie kocha się ani nie przestaje kochać za coś, po prostu się kocha lub nie (przestaje) – bez powodu, mimo lub na przekór…
    ale o tym to najlepiej wiedzą…
    Kopciuszki ;-)

  4. 23 Lut 2013 @ 9:50 pm United StatesMKD Poland

    oj, oj… z powodu z powodu… powód do rzucenia zawsze się znajdzie!
    … nuda… nuda – jak napisała mi pewna (Księżniczka) ruda
    i, oczywiście, drogi Kopciuszku,
    Ty chcesz pracować i noc i dzień
    a leń… chce (czasem) odpocząć w łóżku…
    Nie dla Kopciuszka ten leń, o nie!
    I dla Księżniczek (czasem) też nie!

    O le!

>> Do autora

WP-SpamFree by Pole Position Marketing