Spis wierszy w: 'DZIECIAKOWO'

(Bajeczka o Mnieczytaniu…)  _______________________________ Kochane moje dzieci. Czy gdy o Mnieczytaniu bajeczkę wam opowiem – buziaczka „mniaam” dostanę…? ———— Zlecono mi historie ładniutkie i cieplutkie opowiadać  kochanym  mamusinym Malutkim. Trzeba – więc opowiadam kolejne… z różnym skutkiem. O Królewnach, co w siedem tak chciały… z Krasnoludkiem… jednym (albo siedmioma…?) – potańczyć…. w dyskotece, …. i […]

Po co komu Staszica idee, gdy z ekranów płyną czary-mary. Zagubili się gdzieś tam rodzice – małe szczury, w wyścig zaplątane. Ogłupieni offsetową papką, przygłuszeni drapieżnym pi-arem śledzą młodzi koniunktury słupki… Media mówią – dobry jesteś, stary! Napędzane sukcesem idola dziecko – szkoła wychowa, lub kasa, Niech młodego myślenie nie boli,  byle rosła słupko-doopko klasa! […]

Na co dzień praca, praca, a w łyk-end znany slang: impreza, piwo, piwko, dziewczyny, banga bang… ! A poniedziałek chmurny jak codzienności smak. Znów płacze jakieś dziecko… Kumpel nie płacze! Ach… wtorek… i zsiadłe mleko i kac, i praca wre, i wreszcie znowu w domu… Kochanie, kocham cię… I znowu obietnice jak co dzień, dzień […]

(…  utwór miał do X.2012  inny tytuł -> „Kabotynizm” ……) _______________________ Gdy dziecko poznać chce znaczenie nowego słowa: kabotynizm nie musi szukać w internecie Wystarczy, że się przyjrzy – świni. … Tak! Tej różowej małej śwince którą się tuczy, myje z błota – by mógł ją spożyć gdzieś, na wizji kabotyn! Świnka właśnie po to […]

… wierszyk powstał był na zlecenie jednej ze stałych i z ogromnym stażem Czytaczek, od wieków „obecnej” tu, choć nieznanej mi osobiście Pani Joli…  (który to turnus – już nie pamiętam, ale to był jeden z pierwszych numerów… )  Napisała do mnie w jednym z komentarzy: „… czekam na wiersz o biedronce incognito i koniecznie ile miała […]

Kobieta – jakie to proste! Wystarczy tylko zrozumieć. Baran ją pojmie natychmiast, a chłop… ? Chłop rzadko umie… Chłop to by ją chciał… od razu, w jaskini, jak skarb jaki schować, a Ona – nie, choć chłop miauczy, Ona – nie! Niegotowa… ! Chłop to jak pantofelek – dla prostych stworzony rzeczy jest, jak owieczka […]

………… Otulona dziecka myślą, ………… zasłuchana w ojca słowa ………… drzemie bajka… Dobranocka ………… Tatusiowa. ……………………………………. Dobranocka to niezwykła, nadzwyczajnie weekendowa wytęskniona dobranocka. Tatusiowa… Jeszcze się dyskusje toczą, jeszcze otwierają oczka, ale… to jest Tatusiowa dobranocka… ………… Otulona dziecka myślą ………… w upragnione ojca słowa ………… śpi spokojnie dobranocka… ………… Tatusiowa. …………………………………………… Wyhasane na huśtawce, […]

_____________   * * *   _____________ TRYPTYK  >> DZIECKO W KĄPIELI << CZ. II >> Dziecko „nasze” <<   Dziecko ! Jak dobrze wygląda Dziecko w kampaniach politycznych ! Polityk z Dzieckiem pod rękę – bardziej niz z Matką w klapie – śliczny! Dziecko! „Nasze największe Dobro!” „Jakże to ważne dla nas!” Dzieciństwo świetne chce Mu […]

_____________   * * *   _____________ TRYPTYK  >> DZIECKO W KĄPIELI << CZ. III> wasze zarządzanie << Odezwa MKD : ___ Do Rodziców i E-dukatorów ___ motto: Mamy piękną i myślącą młodzież, więc jej nie zagubcie    w labiryncie swoich złudzeń. Dzieciom krzywdy wy nie róbcie! ………………………………………………………………………………….. Dziecko wtedy rośnie zdrowe kiedy wie, gdzie są […]

————– (Cytat z TRYPTYKU pt „DZIECKO” małe) ————- „Gdy sprawimy dziecku radość, kiedy wyschną łezki – zobaczymy w oczkach błękit … jakże jest niebieski. Z takim dzieckiem każda chwila niesie rytm radosny, łatwiej wtedy przejść przez Zimę i dotrwać do Wiosny…… Gdy się dziecka oczy śmieją łatwiej nam jest marzyc, łatwiej Słonku promykami głaskać nas […]

Patrzę… Słucham… Cichutko… Śpisz… ? Taka moja, malutka mysz… Jakże ludzie czasem to widzą dziwnie głupio… jak się nie wstydzą nazwać myszą to, co tak cicho tu, w łóżeczku leży… oddycha… Teraz właśnie chęci nabrało noskiem ruszyć… westchnąć… Pomału jedna łapka się poruszyła… Ooo, znów nosek… coś się przyśniło… ? Brewki marszczą się… i znów […]

De-generacją łatwiej rządzić, akcyzą – łatać dziurę, Wódką zakłamać rzeczywistość – to Credo poniektórych. Jakie to proste. Trzeba nalać do flaszki trochę wódy i puścić w obieg. Barwić młodym życie, tak pełne nudy. Flaszka powinna mieć akcyzę! Ileż to z tym roboty? Papierek mały, i udały – też ekstra parę złotych… Kto by tam pytał komu sprzedać? […]

dalej »